Mama powiedziała: Rób mitenki! To robię!

Gdy jakiś czas temu, tuż po zamknięciu DaWandy, zapytałam swoich bliskich, co powinno się znaleźć w naszym nowym alomkowym sklepie oraz w butiku na Etsy, faworytami okazały się buciki, maskotki i łapacze. Tylko mama się wyłamała i z wielkim przekonaniem powiedziała: Rób mitenki! Pomyślałam sobie: dlaczego by nie?! To całkiem dobry pomysł. Tym bardziej, że bardzo bym chciała wreszcie wzbogacić asortyment o rzeczy dla dorosłych.

Ręcznie robione mitenki . Mitenki na drutach, Grube mitenki. Kolorowe mitenki.

Mitki, mitsy, mitenki –  co to jest?

Mitenki to krótko mówiąc rękawiczki bez palców. W gruncie rzeczy to bardzo sprytne rozwiązanie: w dłonie jest ciepło a rękawiczek nie trzeba ściągać, żeby odebrać telefon, coś zapisać, zapłacić na straganie czy chociażby poprawić rozwichrzoną fryzurę. I oczywiście, nie zgubi się ich tak szybko jak rękawiczki.

Słowo mitenki pochodzi z języka francuskiego, ale większości z nas kojarzy się ono z angielskim mittens, mimo iż tak określa się w tym języku raczej tradycyjne rękawiczki. Nasze mitenki, czyli rękawiczki bez palców, to fingerless gloves, ewentualnie fingerless mittens.

Ażurowe mitenki robione ręcznie na drutach - handmade - ALOM

Po co komu mitenki?

Takie pytanie postawiłby pewnie mój syn, bo to w jego stylu, ale nie – nie tym razem. Mój syn bardzo lubi mitenki, bo w autobusie lub na przystanku może trzymać książkę albo tablet, pisać sms-y, publikować nowe ryski czy robić cokolwiek, nie marznąc w dłonie.

Mitenki sprawdzą się od jesieni aż po wiosnę. Gdy raz je założysz, to nie będziesz chciała się bez nich obejść. I pewnie na jednej parze się się skończy;-)

Dlaczego? Bo mitenki są bardzo praktyczne, wygodne i znakomicie urozmaicają codzienną garderobę. Nosi się je na zakupy, w drodze do pracy lub do szkoły, podczas spacerów i wędrówek, jazdy na rowerze lub samochodem, w czasie uprawiania sportów, pracy w ogrodzie i zabaw na dworze, a także na szczególne okazje, jak choćby ślub. Poza tym świetnie nadają się na prezent.

Mitenki są bowiem dobre dla każdego – od niemowląt (które czasem marzną w łapki ale lubią mieć wolne paluszki, by nimi poprzebierać), poprzez aktywne na dworze dzieciaki aż po dziadków grabiących liście na działce. Można je uszyć ze starego swetra, kawałka polaru, wydziergać na drutach lub zrobić na szydełku albo po prostu kupić. Oprócz tego, że w ręce będzie ciepło, to zyska się z pewnością nietuzinkowy dodatek do garderoby.

Rękawiczki mitenki z warkoczami - rękodzieło - ALOM

Jakie mitenki wybrać?

Mitenki są grube lub cienkie, ciepłe lub ażurowe, proste albo bogato zdobione, krótkie albo długie. Jakich się nie wybierze, to zwykle będą pasowały do różnych stylizacji – i do eleganckiego płaszcza, i do sportowej kurtki. Najważniejsze pytanie przy zakupie mitenek – poza kwestią gustu – jest to, czy mają mocno trzymać ciepło czy nie.

Mitenki mogą być wykonane zarówno z naturalnych włókien (np. wełna, bawełna, alpaka, moher), jak i syntetycznych (np. akryl, poliamid) oraz ich mieszanek. I więcej w składzie wełny, moheru czy alpaki, tym cieplejsze będą mitenki. Akryl też grzeje, ale musi być grubszy, żeby chronić przed zimnem. Bawełna natomiast sprawdzi się raczej wiosną lub wczesną jesienią oraz np. na ślub. Jeżeli jest się nadwrażliwcem, to trzeba wziąć pod uwagę, że skóra na nadgarstkach jest delikatna i może być podatna na drapanie. Wtedy trzeba wybrać mitenki z wełną merino lub alpaką, z niewielką domieszką wełny owczej lub moheru (tak ok. 10-25%) albo po prostu z akrylu.

Szukasz mitenek? Zajrzyj do sklepu ALOM!

Potrzebujesz mitenek dla siebie albo na prezent? Odwiedź nasz sklep i zobacz, jakie mitenki mamy w ofercie. Alomkowe mitenki są bardzo różnorodne – z różnych materiałów i w różnej cenie. Przez cały sezon jesienno-zimowy robię mitenki i dodaję do sklepu nowe. Od czasu do czasu robię też promocje i wyprzedaże. Jeżeli nie ma np. Twojego ulubionego koloru albo potrzebujesz porady, napisz do mnie – postaram się pomóc rozwiązać Twój problem.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj ALOM na facebooku, instagramie lub/ i zapisz się na newsletter w naszym sklepie internetowym.

I znów zaczęła się szkoła…

Dzisiaj rozpoczął się nowy rok szkolny. Koniec beztroski i słodkiego lenistwa. Dla wielu dzieci to szczególny dzień, bo pierwszy raz przekroczą próg przedszkola lub szkoły. Jedne z nich są z tego powodu przeszczęśliwe, inne zalewają się wręcz łzami.

Ptaszek na szydełku, szydełkowy ptaszek

Nie pamiętam swojego pierwszego dnia w szkole. Pamiętam tylko, że potem co roku, mimo iż wakacje zawsze były pełne wrażeń, nie mogłam się doczekać, aż zacznie się szkoła. Mój syn przeciwnie – do przedszkola i do szkoły szedł zupełnie bez entuzjazmu, ba chyba ani razu nie obyło się bez narzekania, a gdy był mały i bez łez wielkich jak grochy. Cóż, każdy z nas jest inny…

Dlatego może warto sprawić, by ten dzień był wyjątkowy i miły, zwłaszcza dla tych, którym trudno jest się przestawić i przejść do obowiązków. U nas dzisiaj piękna letnia aura i wielu rodziców pójdzie pewnie popołudniu ze swoimi pociechami na lody, na spacer i może będzie im lżej i znacznie weselej. Czasem naprawdę drobiazg czy zwykły miły gest potrafią zdziałać naprawdę wiele.

Pamiętam kiedyś, w pierwszych dniach września, napisała do mnie klientka, która pod koniec wakacji kupiła alomkowego króliczka dla swojej córeczki. Malutki króliczek, który mieści się w plecaczku, okazał się strzałem w dziesiątkę i stał się znakomitym antidotum na łzy i smutek małej dziewczynki spowodowane koniecznością chodzenia do przedszkola. A nie mówiłam, że Alomki mają magiczną moc sprawiania radości?!

PS: Mnie też jakoś radośniej się pracuje, gdy dostaję takie wiadomości:-)